Groźna grypa – kiedy grypa może być niebezpieczna?

Grypa bywa mylona z przeziębieniem, ale jest chorobą, której nie warto lekceważyć. To ostra infekcja wirusowa układu oddechowego, która zwykle zaczyna się nagle i może powodować wysoką gorączkę, dreszcze, bóle mięśni, silne osłabienie, ból głowy, suchy kaszel i uczucie rozbicia. U wielu osób mija po kilku dniach odpoczynku, ale u części może prowadzić do poważnych powikłań.

Hasło „groźna grypa” nie jest przesadą, szczególnie jeśli choruje niemowlę, senior, kobieta w ciąży albo osoba z chorobami przewlekłymi. Pacjent.gov.pl podaje, że objawy grypy najczęściej ustępują po około 7 dniach, choć kaszel i zmęczenie mogą utrzymywać się dłużej, a sama choroba może pozostawić poważne skutki.

Groźna grypa – kiedy grypa może być niebezpieczna?

Dlaczego grypa może być groźna?

Grypa jest groźna przede wszystkim dlatego, że mocno obciąża cały organizm. W przeciwieństwie do zwykłego przeziębienia często zaczyna się gwałtownie i „ścina z nóg”. Chory może mieć wysoką temperaturę, silne bóle mięśni, dreszcze i tak duże osłabienie, że trudno mu normalnie funkcjonować.

Największym ryzykiem są powikłania po grypie. Mogą dotyczyć układu oddechowego, serca, układu nerwowego i ogólnej kondycji organizmu. Pacjent.gov.pl wymienia wśród możliwych powikłań między innymi zapalenie płuc, zapalenie oskrzeli, wtórne bakteryjne zapalenie płuc, zapalenie oskrzelików, zaostrzenie astmy, a także powikłania ze strony układu krążenia.

Grypa może być szczególnie niebezpieczna, gdy po początkowej poprawie objawy wracają ze zdwojoną siłą. Taka sytuacja może sugerować powikłania, na przykład infekcję bakteryjną, zapalenie płuc albo zaostrzenie choroby przewlekłej.

Kto jest najbardziej narażony na ciężki przebieg grypy?

Ciężki przebieg grypy może zdarzyć się u każdego, ale niektóre osoby są bardziej narażone na powikłania. Do grup ryzyka należą przede wszystkim małe dzieci, osoby po 65. roku życia, kobiety w ciąży, osoby po porodzie, mieszkańcy placówek opiekuńczych oraz pacjenci z chorobami przewlekłymi. CDC wskazuje, że większe ryzyko powikłań dotyczy między innymi małych dzieci, osób starszych, kobiet w ciąży oraz osób z określonymi chorobami.

Szczególnie uważać powinny osoby z chorobami serca, płuc, nerek, wątroby, cukrzycą, astmą, POChP, chorobami neurologicznymi, otyłością lub obniżoną odpornością. U takich pacjentów grypa może szybciej prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia.

U dzieci niepokojące może być nie tylko samo gorączkowanie, ale też zmiana zachowania. Jeśli dziecko jest bardzo senne, apatyczne, oddycha szybciej niż zwykle, nie chce pić, ma sine usta albo gorączka nie ustępuje, trzeba działać szybko.

Objawy alarmowe – kiedy grypa wymaga pilnej pomocy?

Grypę zwykle można leczyć objawowo w domu, ale są sytuacje, w których konieczna jest szybka konsultacja medyczna. CDC wymienia u dorosłych objawy alarmowe takie jak trudności w oddychaniu, duszność, utrzymujący się ból lub ucisk w klatce piersiowej albo brzuchu, splątanie, drgawki, brak oddawania moczu, silne osłabienie oraz gorączka lub kaszel, które najpierw ustępują, a potem wracają lub się nasilają.

NHS zaleca pilny kontakt z lekarzem lub odpowiednią pomocą medyczną, jeśli chory ma duszność, czuje się bardzo źle, objawy nie poprawiają się po 7 dniach albo choruje osoba z grupy ryzyka, na przykład senior, kobieta w ciąży, osoba z chorobą przewlekłą lub osłabioną odpornością.

U dzieci pilnie niepokojące są: szybki lub utrudniony oddech, sinienie ust lub twarzy, wciąganie przestrzeni między żebrami, ból w klatce piersiowej, drgawki, brak moczu przez wiele godzin, odwodnienie, brak kontaktu, skrajna senność albo gorączka u bardzo małego niemowlęcia. W takich sytuacjach nie warto czekać, aż „samo przejdzie”.

Jak leczyć grypę i czego nie robić?

Przy łagodniejszym przebiegu podstawą jest odpoczynek, picie płynów, pozostanie w domu, nawilżanie powietrza i leczenie objawowe. Można stosować leki przeciwgorączkowe i przeciwbólowe odpowiednie do wieku i stanu zdrowia, zgodnie z ulotką lub zaleceniem lekarza. Nie należy łączyć wielu preparatów na przeziębienie i grypę bez sprawdzenia składu, ponieważ łatwo przypadkowo przyjąć zbyt dużą dawkę tej samej substancji.

Antybiotyk nie działa na wirusa grypy. Może być potrzebny tylko wtedy, gdy lekarz podejrzewa lub rozpozna powikłanie bakteryjne. W niektórych przypadkach, zwłaszcza u osób z grup ryzyka, lekarz może rozważyć leki przeciwwirusowe. CDC zaleca, aby osoby z grup wysokiego ryzyka skontaktowały się z lekarzem wcześnie po pojawieniu się objawów grypy.

Nie warto „przechodzić grypy”. Praca, intensywny wysiłek i brak odpoczynku mogą wydłużać chorobę i zwiększać ryzyko powikłań. Grypa to moment, w którym organizm naprawdę potrzebuje regeneracji.

Jak zmniejszyć ryzyko zachorowania i powikłań?

Najważniejszą formą profilaktyki są szczepienia przeciw grypie. Wirus grypy szybko się zmienia, dlatego skład szczepionki jest aktualizowany, a szczepienie zaleca się powtarzać co roku. Pacjent.gov.pl podkreśla, że ponieważ wirus grypy szybko się zmienia, co roku szczepionka ma nieco inny skład i dlatego należy szczepić się co roku.

Oprócz szczepień ważne są proste nawyki: częste mycie rąk, wietrzenie pomieszczeń, unikanie bliskiego kontaktu z osobami chorymi, zasłanianie ust podczas kaszlu i pozostanie w domu w czasie infekcji. To szczególnie ważne, aby chronić osoby najbardziej narażone na ciężki przebieg grypy.

Groźna grypa to nie tylko wysoka gorączka i kilka dni złego samopoczucia. To choroba, która może prowadzić do poważnych powikłań, zwłaszcza u dzieci, seniorów, kobiet w ciąży i osób przewlekle chorych. Najważniejsze są: odpoczynek, obserwacja objawów, szybka konsultacja przy sygnałach alarmowych i coroczna profilaktyka szczepienna. Dzięki temu można zmniejszyć ryzyko ciężkiego przebiegu i lepiej chronić zdrowie.

Możesz również polubić…